|
Fotki |
|
|
Zrobić udane zdjęcie chomikowi to wyższa
szkoła jazdy. Jak przekonać małego uparciucha, żeby chociaż na chwilę się zatrzymał?
Można przekupić smakołykiem, ale ta sprytna bestyjka nie zawsze chce się na to nabrać. Drugi poważny
problem, obok braku chęci
współpracy modela, to oświetlenie. Nie może być zbyt jasne, ponieważ chomiki prowadzą nocny tryb
życia i silne światło je stresuje.
W czasie jednej sesji zrobiliśmy Renemu około 100 zdjęć, a większość nadawała się tylko do kosza,
prezentujemy tylko najlepsze, które zresztą pozostawiają wiele
do życzenia. Jak widać nasz chomik ma wiele twarzy - od żarłocznego tyranozaura, poprzez łakomego
kurczaka (ach, te udko!!!) do największej
poczciwiny. ![]() ![]() ![]() ![]()
|
©2003 Obserwabla & Makrofagus